Koh Phangan

Niedawno byłam u mojej koleżanki na wyspie Koh Phayam, tym razem na koniec naszej azjatyckiej przygody wybrałam wyspę o bardzo podobnej nazwie: Koh Phangan. Oczywiście Koh Phangan jest większa i o wiele bardziej turystyczna, lecz równie piękna, jak nie piękniejsza.

Czytaj dalej Koh Phangan

Koh Chang

Wyspa Koh Chang jest drugą co do wielkości wyspą Tajlandii, ale nie jest zbyt zatłoczona turystycznie. Bardzo łatwo się na nią dostać, wystarczy wziąć taxi i za jakieś 300-400 zł zawiozą Was z Bangkoku prosto na DSC06680wyspę. Taniej jest kupić łączony bilet w agencji turystycznej np. na Khaosan Road co będzie nas kosztować ok. 40-70 zł. Natomiast najtańszą opcją jest wybranie się na dworzec główny, stamtąd pojechanie do Trat lokalnym autobusem, później tuk tukiem do portu, wsiadamy na prom i jesteśmy na wyspie. Taksówki na wyspie są bardzo tanie, przykładowo na koniec wyspy z portu pojedziemy za 10-15 zł. Czytaj dalej Koh Chang

Bangkok

Bangkok jest ogromnym typowo azjatyckim miastem, czyli wszystkiego jest pełno, tanio i jest koszmarny hałas. Generalnie polecam na max trzydniowe zwiedzanie, zdecydowanie ja więcej bym nie wytrzymała. Aby zwiedzić dokładnie to ogromne miasto to tydzień byłby za mało, ale można to przecież zrobić na raty przy kolejnych wyprawach nie zamęczając się. DSC05672 Czytaj dalej Bangkok